Paul Ham, Dusza. Historia ludzkiego umysłu

Paul Ham, Dusza. Historia ludzkiego umysłu:

17522318907297717-jpg-gallery-big-iext190715840

Cytaty:

Należy pamiętać, że inkwizytorami byli nominalnie bezdzietni dostojnicy kościelni, związani ślubem bezżenności (w rzeczywistości wielu z nich było ojcami dzieci z nieprawego łoża). Ciało mieli w pogardzie, a cielesny popęd seksualny uważali za coś zwierzęcego, zbytecznego i wstydliwego. Ciało nie było cudownym projektem stworzonym dla prokreacji i przyjemności. Jego podatność na ból stanowiła środek do wydobycia wyznania wiary.

Chrześcijanie zabili więcej swoich braci w wierze niż wyznawców którejkolwiek innej religii. Ani muzułmanie, ani starożytni poganie nigdy nie zabijali swoich współwyznawców na taką skalę.

Kiedy siła i wiara stały się pojęciami równoznacznymi, umarło chrześcijańskie sumienie, a rodzaj ludzki pogrążył się w barbarzyństwie.

Alan Beeton, Decomposing (Reposing)

Alan Beeton, Decomposing (Reposing), 1929

N04668-10

Wszyscy co jakiś czas potrzebujemy rekompozycji.

AI: „Alan Beeton (1880–1942), angielski malarz znany ze swojego realistycznego stylu i przedstawiania cichych, domowych wnętrz. Wykorzystanie manekina zamiast żywej postaci może symbolizować poczucie wyobcowania, nowoczesnej alienacji lub utratę indywidualności. Praca ta jest częścią serii obrazów Beetona, w których manekiny stają się głównymi bohaterami scen, co nadaje im nieco surrealistyczny i niepokojący charakter”.

Paul Ham, Dusza. Historia ludzkiego umysłu

Paul Ham, Dusza. Historia ludzkiego umysłu:

17522318907297717-jpg-gallery-big-iext190715840

Cytaty:

To zatem Pismo Święte było ostatecznym źródłem prawdy, nie zaś papieże, ich księża, mnisi i sprzedawcy odpustów. Dlatego Luter, zdeterminowany, by chronić Biblię przed ingerencją papiestwa, postanowił ją przetłumaczyć. Słowa miały znaczenie, szczególnie jeśli były słowami Boga.

W późniejszych latach XVI wieku ten wielki rozłam ukształtował trzy nurty walki o duszę i sumienie chrześcijańskiego świata: jeden stanowili katolicy, którzy już wkrótce mieli rozpocząć ruch nazwany kontrreformacją, drugi – luteranie i pozostałe dominujące odłamy protestanckie (między innymi anglikanie, kalwiniści i prezbiterianie), trzeci to protestanci radykalni (tacy jak anabaptyści, purytanie, spirytualiści i garść mniejszych sekt). Dla każdego nurtu przedstawiciele pozostałych byli heretykami, sprzymierzeńcami Szatana, Antychrystami i tak dalej.

Nie było jednak doktryny teologicznej, która wywołałaby więcej nietolerancji i przemocy, niż ta dotycząca Komunii Świętej, obrzędu sprawowanego na pamiątkę ostatniej wieczerzy, w czasie którego wierni ustawiają się w kolejkę, żeby przyjąć od kapłana opłatek i ewentualnie
łyk wina – w zależności od wyznania – uważanych za ciało i krew Chrystusa bądź ich symbol.

Czytaj dalej Paul Ham, Dusza. Historia ludzkiego umysłu